Spotkanie autorskie w naszym gimnazjum

Czas wypłynąć na morze, już czas
pożeglować w przestworzach do gwiazd.

 

   Od takich słów, na melodię Artura Chudzia, rozpoczęło się spotkanie. „Zagubieni Żeglarze” – piosenka nucona przez wielu węgrowian, a często niekojarzona z jej autorką – panią Jadwigą Zgliszewską – została brawurowo wykonana przez chór z towarzyszeniem pięciu naszych gitarzystów. Natychmiast dała się wyczuć niecodzienna atmosfera – na widowni, oprócz gimnazjalistów, grupa zaprzyjaźnionych z naszą szkołą dorosłych – tych piszących i tych, dla których poezja jest czymś szczególnym.

   Spotkanie przypadło dokładnie w 10. rocznicę wydania tomu poetyckiego „Jestem znakiem zapytania”. Jego lektura pozwoliła nam zorganizować tę imprezę i zapoznać się dokładniej z twórczością Jadwigi Zgliszewskiej.

   Zwykle spotkaniom autorskim towarzyszy wprowadzenie dotyczące biografii twórcy. My mieliśmy ułatwione zadanie, ponieważ poetka sama opowiedziała o swoim życiu w wierszu „To moje miasto, tu zostanę”:

Przybyłam tu pamiętnym sierpniem
(niejeden powie: stare dzieje). [...]
Gdzieś tam rodzina pozostała,
przyjaciół twarze czas zamazał;
tęskniłam, potem już przestałam –
tu swoje miejsce odnalazłam.

   Kolejne strony tomiku odsłaniały odpowiedzi na szereg innych pytań: jak powstają wiersze, czy wena twórcza przychodzi niespodzianie, czy towarzyszy jej „ból tworzenia”? W recytacjach uczniów kl. 3d padały odpowiedzi, a wraz z nimi przeniesienie się w inny świat – taki, który egzystuje w innych niż nasza codzienność realiach.

   Szczególnie mocno zabrzmiała recytacja wiersza „Być człowiekiem” w wykonaniu Karola Cieraka, bo bycie człowiekiem

[...] to ciepły
dotyk ręki
i zimny pocałunek
jak ostatni gwóźdź do trumny
to podziw i zawiść...
być człowiekiem
dlatego
tak wiele ma znaczeń
że zależy –
być jakim!

Prezentację uczniowską zakończył wiersz przewodni tomiku „Jestem znakiem zapytania” w wykonaniu Natalii Dobosz:

Więc póki jestem – pełnym zdumienia
i niepewności – wciąż pozostanę
wstydliwym aktem niezrozumienia,
jak ów pokracznie zgięty pytajnik.

 

   I przyszedł czas na udzielenie głosu bohaterce spotkania. Jak to zwykle bywa, autorka odsłoniła rąbka tajemnicy dotyczącej okoliczności powstawania wierszy. Obecnych interesowało kiedy tworzy, co jest sprzymierzeńcem, a co przeszkadza w procesie twórczym. Dopytywaliśmy o napisane w ostatnim dziesięcioleciu wiersze z nadzieją, że uzbierał się już materiał na kolejny tom. Ponieważ odpowiedź była pozytywna, trzymamy kciuki.

   Nie mogło zabraknąć pytań dotyczących codziennych zajęć pani Jadwigi – pracy z maluchami. Od lat jest przedszkolanką, więc trudno się dziwić, że powstał tomik szczególny – dla tych, którzy na co dzień są radością jej życia. „Rymowanie pod Słoneczkiem” pani dyrektor Jadwiga Zgliszewska dedykowała swym podopiecznym i skoro nadal pracuje, można spodziewać się dalszych rymowanek z przedszkolakami w roli głównej. Będziemy oczekiwać na nową publikację i jak tylko się ukaże, znów poprosimy naszą poetkę o zaszczycenie swoją  obecnością progów naszego gimnazjum.